Opis zbrodni - recenzja filmu. Dexter from Korea

Opis zbrodni to koreański thriller z motywem seryjnego mordercy, który niedawno trafił do naszego kraju na VOD. Oceniam produkcję bez spoilerów.

Opis zbrodni
fot. materiały prasowe

To że Koreańczycy potrafią w kino gatunkowe, szczególnie jeśli chodzi o thrillery, wiadomo nie od dzisiaj. Opis zbrodni to kolejny przykład tego, że twórcy z kraju k-popu i Samsunga wiedzą jak zrobić dobrą intrygę o seryjnym mordercy. Sam punkt wyjścia omawianej produkcji wypada całkiem nieźle. Dziennikarka śledcza zostaje zaproszona na wywiad przez człowieka podającego się za seryjnego mordercę. Jeśli chce uratować jego kolejną ofiarę, ma przeprowadzić rozmowę z psychopatą. Jednak w czasie rozmowy na jaw wychodzą rzeczy, które przewartościują kodeks moralny naszej dziennikarki. Trzeba przyznać, że opis zapowiada naprawdę dobre i trzymające w napięciu kino. Po obejrzeniu filmu mogę w pełni potwierdzić, że zobaczyłem coś zdecydowanie wartego uwagi.

Produkcji o seryjnych mordercach, nawet w ciągu ostatnich pięciu lat, powstało setki. Uwielbiam ten temat w filmach i serialach, ale od pewnego momentu mam już wrażenie, że został on wyeksploatowany do granic możliwości. Ciężko już znaleźć sposób podejścia do wspomnianego motywu, żeby wyrwało mnie z kapci albo trampek. Opis zbrodni nie jest czymś, co sprawiło, że zbierałem szczenę z podłogi, ale za to mocno poluzowało mi żuchwę. Omawiana produkcja jest bowiem naprawdę dobrze napisanym, poprowadzonym i trzymającym w napięciu filmem. Przede wszystkim ma jakiś pomysł na siebie i w świeży sposób podchodzi do oklepanych frazesów z podręcznika Jak zrobić produkcję o seryjnym mordercy?. Nie ma popularnego podejścia, czyli śledztwa w sprawie psychopaty i zabawy z inteligentnym przeciwnikiem w kotka i myszkę. Za to postawiono na coś bardziej kameralnego. I bardzo dobrze.

Nakręcenie produkcji, której akcja praktycznie cała dzieje się w jednym pomieszczeniu, jest czymś, co zarówno ułatwia jak i utrudnia realizację. Gdy stawia się na coś bardziej intymnego, historia musi działać w dialogach i grze aktorów, nie ma miejsca na potknięcia, które mogłaby przykryć na przykład scena akcji. Trzeba przyznać, że Opis zbrodni może pochwalić się naprawdę dobrym scenariuszem, choć miałem kilka momentów, w których dobra historia nie przykryła pewnych dziur logicznych i dziwnych rozwiązań fabularnych. Momenty takie jak ofiara znikająca między scenami, o której zapominają twórcy, to jeden z przykładów. Nie zmienia to faktu, że jest to sprawnie poprowadzona historia z dobrymi twistami, które robią wrażenie. Chociaż nie jestem również do końca fanem finału, który jest nieco pretensjonalny i trochę pseudo-filozoficzny. Jednak koniec końców świetnie bawiłem się na tym filmie.

Duża w tym zasługa głównego aktorskiego duetu. Przede wszystkim Jung Sung-il, znany z bardzo dobrego serialu Netflixa Chwała, wykonuje znakomitą robotę jako seryjny morderca. Na początku wydaje się zwykłym szukającym atencji psychopatą. Jednak gdy poznajemy jego motyw i genezę, to nagle postać nabiera wielowymiarowości i łapiesz się na tym, że zaczynasz mu kibicować w jego misji. A charyzma Jung Sung-ila sprawia, że jest to złol, który zapada w pamięć. Natomiast znana z oscarowego Parasite Cho Yeo-jeong bardzo dobrze wypada, przede wszystkim pod względem emocjonalnym jako Seon-joo, dziennikarka z problemami, szukająca szansy na odbicie się od dna. Widać, że aktorka musiała wykrzesać z siebie ogromne pokłady emocjonalne w różnych odcieniach, głównie w tych mrocznych.

Opis zbrodni to kolejny, bardzo udany przedstawiciel thrillera kryminalnego o seryjnym mordercy prosto z Korei. Dwie znakomite kreacje aktorskie napędzają ten trzymający w napięciu i bardzo dobrze napisany film. Jak najbardziej polecam.

Ocena:
Podziel się

DODAJ KOMENTARZ

secretcats.pl - tworzenie stron internetowych